Wnętrza inspirowane podróżami
Wnętrza inspirowane podróżami to sposób, by codzienność miała w sobie oddech wakacji – nawet wtedy, gdy od miesięcy nie wyjechałeś dalej niż do pobliskiego parku. Zamiast przypadkowego zbierania pamiątek, chodzi o stworzenie spójnej opowieści: o miejscach, które pokochałeś, zapachach, kolorach i detalach, które chcesz mieć blisko na co dzień.
Na start warto wybrać 2–3 kierunki lub motywy, które są Ci naprawdę bliskie: śródziemnomorskie błękity, Skandynawką prostotę, orientalne wzory, kolonialne drewno, surowość pustyni czy klimat nadmorskiego miasteczka. To one staną się osią dla decyzji o kolorach, materiałach i dodatkach. Zamiast „wszystkiego naraz”, lepiej powtarzać konkretne odniesienia w różnych pomieszczeniach: w salonie na poduszkach i obrazach, w sypialni w tekstyliach, w kuchni w ceramice i drobnych dekoracjach.
Podróże najpiękniej widać w fakturach i materiałach. Pamiątki mogą przybrać formę drewna z widocznym rysunkiem, plecionek z rattanu lub trawy morskiej, ceramiki z lokalnych targów, wełnianych czy bawełnianych tkanin, grafik i zdjęć zrobionych własnym aparatem. Warto oprawić bilety, mapy, szkice, ulubione kadry – zamiast trzymać je w szufladzie. Kilka większych, dobrze wyeksponowanych elementów zrobi więcej niż dziesiątki drobiazgów rozsypanych po każdej półce.
Wnętrza inspirowane podróżami nie muszą być dosłowną rekonstrukcją hotelu z Grecji czy kawiarni z Lizbony. Lepiej przełożyć klimat na język własnego domu: może to być paleta barw (piaski, turkusy, zielenie), sposób mieszania wzorów (marokańskie kafle z prostymi, nowoczesnymi meblami), zapach (świece, kadzidła, olejki), a nawet muzyka i książki wyeksponowane w salonie. Chodzi o to, by wejście do mieszkania przywoływało dobre wspomnienia i budziło ciekawość na kolejne wyprawy.
Jeśli dopiero myślisz o większych zmianach i w głowie krąży Ci pytanie Jak zabrać się za wykończenie mieszkania, podróże mogą stać się świetnym punktem wyjścia do całej koncepcji. Zamiast wybierać styl z katalogu, odpowiedz sobie, w jakich miejscach na świecie Twoje ciało i głowa naprawdę odpoczywają: nad oceanem, w górskiej chacie, w tętniących życiem miastach. Z tych odpowiedzi zrodzą się kolory, materiały i rozwiązania, które przełożysz na wnętrze – tak, by każdy dzień w domu miał w sobie choć odrobinę tej dobrej energii, którą zwykle kojarzymy z wyjazdami.