Wartość dzieł sztuki
Wartość dzieł sztuki we wnętrzu nie zaczyna się od wyceny rzeczoznawcy, ale od tego, jak bardzo dane prace poruszają domowników i jak budują atmosferę domu. Sztuka potrafi podnieść rangę nawet najprostszej aranżacji wnętrza – nagle zwykły salon z gotowej zabudowy zaczyna wyglądać jak świadomie zaprojektowana przestrzeń, bo na ścianie pojawia się obraz, grafika lub fotografia z historią. To właśnie te elementy najczęściej przyciągają wzrok gości i po latach najmocniej kojarzą się z konkretnym mieszkaniem.
Wartość emocjonalna dzieł sztuki polega na tym, że codziennie obcujesz z czymś, co Cię wzrusza, uspokaja albo inspiruje. To mogą być prace kupione od lokalnych twórców, grafiki zamówione specjalnie do Twojego wnętrza, ale także oprawione szkice z podróży, fotografie rodzinne czy plakaty z ważnych wydarzeń. Wnętrze przestaje być katalogową scenografią, a staje się intymną opowieścią – o miejscach, które odwiedziłeś, ludziach, których kochasz, rzeczach, które Cię poruszają.
Jest też wartość estetyczna i kompozycyjna: dobrze dobrane dzieła sztuki potrafią „spiąć” całą aranżację lepiej niż jakikolwiek zestaw dodatków. Jedna większa praca nad sofą może zbalansować proporcje salonu, wąski obraz w pionie wydłuży optycznie ścianę przy jadalni, a seria mniejszych grafik zbuduje rytm w korytarzu. Dzięki sztuce łatwiej operować kolorem – możesz mieć bardzo neutralną bazę (podłogi, ściany, meble), a całą energię i charakter wprowadzić właśnie obrazami, które w razie potrzeby da się wymienić, nie robiąc remontu.
Nie można pominąć także wartości inwestycyjnej, choć w perspektywie prywatnego mieszkania rzadko powinna być ona pierwszym kryterium. Dzieła młodych artystów, grafiki limitowane, prace z certyfikatami potrafią z czasem zyskiwać na wartości, ale najcenniejsze są te, które chcesz mieć przy sobie niezależnie od trendów. Sztuka jest jednym z niewielu elementów wystroju, które często „przeżywają” kilka przeprowadzek – zmieniasz lokal, układ, podłogi, ale ulubiony obraz jedzie z Tobą.
Jeśli jesteś na etapie planowania urządzenia wnętrz i z tyłu głowy masz myśl: Jak zabrać się za wykończenie mieszkania, warto o sztuce pomyśleć już na starcie, a nie dopiero „po wszystkim”. Zastanów się, gdzie w salonie, korytarzu czy sypialni chcesz mieć mocne punkty – ściany nad sofą, przy stole, w osi wejścia – i zostaw tam miejsce na obrazy czy grafiki. Dzięki temu nie będziesz wciskać dzieł sztuki w przypadkowe szczeliny, tylko potraktujesz je jak równorzędny element projektu, który wnosi do wnętrza coś, czego nie zapewni żadna nawet najdroższa płytka czy lampa: prawdziwą, osobistą wartość.